Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 grudnia 2009

Świąteczne zaległości cd ;)

To już ostatnie świąteczne wytwory jakie mogę pokazać, bo część standardowo wyszła bez zdjęć.
Pocieszające jednak jest to, że pokazałam je jeszcze w tym roku ;)

Okrągłe napisy na karteczkach to dzieło Cygi używałyśmy ich w czasie warsztatów w DK i kilka zostało ;)


















pozdrawiam gorąco!
dodo

sobota, 26 grudnia 2009

świtecznie cd ;)

obiecanki cacanki a ja jak czasu nie miałam tak nie mam ;)
nawet z życzeniami sie spóźniłam...

...życzę spokoju, radości i miłości nie tylko na Święta!


I trochę zaległości karteczki jeszcze świąteczne ;)
Papier już chyba wszystkim znany
Webster’s Pages ;)










cdn ;)

pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 14 grudnia 2009

Warsztatowo ;)

Za oknem śnieg , i dla mnie to znak ze czas trochę zwolnic.. i może znaleźć chwile na bloga ;) którego zaniedbuje od dawna (moja wina, moja wina.. )
I tak na rozgrzewkę kilka świąteczny karteczek sa świeżutkie bo z sobotnich warsztatów prowadzonych z imm i cyga. Warsztaty oczywiście miały miejsce w DK Czechow w lublinie.




Trzy karteczki cale moje ;)






A to najszybsza kartka jaka w życiu zrobiłam, cóż czasami trzeba ekspresem ;)


papierki to oczywiscie hit zimy... Webster’s Pages :)

Reszta świątecznych wytworów jeszcze w tym tygodniu

Dziękuję ze zaglądacie i zostawiacie miłe słowo. Pozdrawiam

niedziela, 1 lutego 2009

zaległości :)

już jestem na dobre ;)
ja wiem, że po świętach to juz nawet bałagan nie został, ale mam jeszcze resztki świątecznego wytwarzania ;)







Świąteczne skrapuszka:) podejrzane u Agnieszki...




...Cyga poznajesz ;) ?






no to tyle ze świątecznych wspomnień ;) teraz będzie już produkcja bieżąca ;) pozdrawiam ;)

niedziela, 4 stycznia 2009

Witam

Witam :) jak widać prace nad moim blogiem wciąż trwają, ale czas najwyższy coś popisać…

Moja scrap-przygoda zaczęła się jak u większości, kiedy zostałam mamą, no może nie tak od razu pierwsze trzy miesiące SZOK!!!;)  A potem jeszcze decoupage i biżuteria aż w końcu trafiłam na stronkę „mirabeel” i przepadłam. I tak po 18 miesiącach mamkowania zamiast poważnie pomyśleć o pracy to ja zaczęłam zbierać guziki, papiery, wstążk, kwiatki i koronki ;) Po prostu potrzebowałam wyżyć się artystycznie. No może z tym artystycznie przesadziłam ;)

Tak wiec od pół roku mam nową i jak do tej pory największą pasję. choć to dopiero początki to mam cosik do pokazania i nie ukrywam, że liczę na konstruktywne komentarze doświadczonych koleżanek, które podglądam. I tak też pierwsze prace, jakie ośmielam się wypuścić w świat to jeszcze świąteczne wspomnienie… zapraszam i pozdrawiam :)